poniedziałek, 8 lipca 2013

Witaj na świecie Maluszku!

Witajcie po pięknym, słonecznym i upalnym weekendzie! Mam nadzieję, że złapaliście trochę letniej opalenizny :) Za mną rowerowy weekend, więc opalenizny też troszkę przybyło :)
Na dziś mam dla Was karteczkę z okazji narodzin maleńkiej Antosi...



W całości powstała z papierków Studio75, które pokrywa warstwa delikatnego tiulu.


Kilka ukwieconych wianuszków ozdabia słodka zawieszka maleńkich stópek, a w środku tekturka Scrapiniec - wytuszowana i pokryta medium pękającym.




Karteczka w formie sztalugi, na tagu najważniejsze informacje z dnia narodzin Antosi...



Karteczka została zapakowana w pudełeczko, które delikatnie ozdobiłam



Pudełeczka robię od niedawna, początkowo były dla mnie wielkim wyzwaniem, powstało kilka wersji, zanim natrafiłam na to właściwe...
Pierwsze powstawały z papieru wizytówkowego 246g, ale wydawały mi się zbyt delikatne, które łatwo mogą ulec zniszczeniu, zwłaszcza podczas przesyłki pocztowej... Postanowiłam je ulepszyć stosując usztywnienia ścianek bocznych z beermaty- pudełeczko wyszło znacznie lepsze, z pewnością trwalsze, ale jego tworzenie okazało się znacznie bardziej czasochłonne. Więc szukałam dalej. Kolejne eksperymentalne pudełko w całości powstało z tekturki introligatorskiej - wszystko super, szybko wykonane, trwałe, ale odnosiłam wrażenie, że jest zbyt masywne dla karteczki. Ostatnie, które wykonałam (na zdjęciu powyżej) powstało z papieru wizytówkowego 246g, ale dna obu części wzmocniłam tekturką introligatorską - i to był strzał w dziesiątkę, pudełko idealne :) Od teraz właśnie takie będę wykonywać - do wykonania w stosunkowo krótkim czasie, trwałe dzięki tekturce introligatorskiej i efektowne :)

Pięknego dnia Wam życzę :)

piątek, 5 lipca 2013

Monotematycznie... czyli nadal ślubne klimaty

Sezon ślubny w pełni, więc temat ten króluje na wszystkich scrapowych blogach, u mnie też :)
Na dziś przygotowałam dla Was dwie karteczki ślubne, obie już wkrótce polecą do pani Magdy (tak, tej od winietek itd...)
Pierwsza delikatna, skromna, z szydełkowym kwiatkiem w roli głównej (oczywiście od Marty i Alicji)
Kolorystyka mało ślubna, ale jak tylko dotarł do mnie ten papier z Craft4You  to od razu pomyślałam sobie o ślubnej karteczce i oto ona :)






Fantastyczny wykrojnik Memory Box jest tak piękny i efektowny, że nie potrzebuje już zbyt wielu dodatków, kilka perełek i tekturowych serduszek z TricksArt wystarczy w zupełności.
Scrapowe papierki pokrywa warstwa delikatnego ślubnego tiulu, który przytwierdziłam do bazy za pomocą eleganckich ćwieków





Tekturkowy napis (Scrapiniec) wytuszowałam starym złotem i pokryłam medium pękającym - niestety zdjęcia nie oddają prawdziwego efektu, ale uwierzcie mi na słowo, po wyschnięciu cudownie popękał, efekt mnie zachwycił :)






Kolejna to kopertówka zrobiona z myślą o wyzwaniu PWC - kopertówka nie jedno ma imię, gdzie oczywiście zgłaszam karteczkę. Osobiście nie przepadam za tego typu karteczką, nie dlatego że nie podobają mi się, ale po prostu nie umiem ich robić :( Jednocześnie nie mogłam odpuścić sobie tego wyzwania, więc aby ułatwić sobie choć trochę pracę postanowiłam wykorzystać paletę kolorystyczną Teo na Diabelskim Młynie, gdzie również zgłaszam karteczkę.

Paleta prezentuje się tak...




a moja kopertówka wygląda tak...




Papier, który ubóstwiam  pokryłam warstwą tiulu, na którym znalazło się kilka delikatnych perełek




Kilka wykrojnikowych wycinanek ostatecznie również pokrywa ślubny tiul, na którym widnieje wytuszowana i potraktowana medium pękającym tekturka (Scrapiniec)




Całość dopełniają dwa czerwone serduszka-zawieszki umocowałam na sznureczku




Personalizacja karteczki tym razem ukryta... Tag zdobią jedynie dwie czerwone perełki w płynie




Życzenia oprawiłam ścinkami głównego papieru, a całość dopełniają dwa czerwone serca...




Delikatna, a zarazem romantyczna i oto mi chodziło :) 

Na koniec mam dla Was ogólne zdjęcie exploding boxa, który również powstał wczoraj - tym razem powędruje do Agnieszki i Roberta, szczęśliwych Nowożeńców :)



Dobrego weekendu Wam życzę i dziękuję za Wasze coraz liczniejsze odwiedzinki i za każde pozostawione słowo...

czwartek, 4 lipca 2013

Mała armia... czyli winietki i zawieszki na butelki :)

Dzisiejszy post jest kontynuacją wczorajszego, gdzie zapowiedziałam Wam nad czym obecnie pracuję, a właściwie pracowałam bo mała armia gotowa :) Siedziałam nad nią do późnych godzin nocnych, ale dałam radę :) Niestety jakość zdjęć kiepska bo robione przy sztucznym oświetleniu :(
Winietek powstało 72 szt, natomiast zawieszek dokładnie 30 sztuk. Delikatne, skromne, w kremie, beżu i pudrowym różu...





W całości powstały z Białej Róży (GP), brzegi oczywiście wytuszowane, a jedyną, delikatną ozdobę stanowi  tekturowe serduszko z TricksArt ozdobione perełkami w płynie.
Kartonik z wierszykiem umocowałam do Białej Róży za pomocą taśmy 3D- 1mm, dzięki czemu zawieszki delikatnie zyskały efekt trójwymiarowości, no i powtarzający się dodatek- serduszko.

Tyle na dziś, a już wkrótce księga gości połączona z albumem ślubnym :)

Dobrego dnia Wam życzę...

środa, 3 lipca 2013

Ślubny exploding box razy dwa i kartka z pudełkiem

Witajcie! I od razu przepraszam Was za moją znikomą obecność tu na blogu w dniu wczorajszym, nawet post nie powstał, nie mówiąc  już o odwiedzeniu Waszych wspaniałych blogów i pozostawieniu choćby kilku skromnych słów...
Ale już nadrobiłam zaległości, dziś przy porannej kawce zajrzałam do Was wszystkich i oczywiście zostawiłam coś od siebie :)
A teraz pora na to co zabrało mi wczorajszy calusieńki wolny czas...
Powstały dwa pudełka ślubne - exploding boxy, jeden identyczny jak ten sprzed kilku postów, dlatego wrzucam tylko jedno zdjęcie. Powędruje on do Iwony i Tomka



Drugi ze zmienioną kolorystyką dla Aleksandry i Sebastiana










Pudełeczko to zamówiła siostra przyszłej Panny Młodej, dla której w tej samej palecie kolorystycznej wykonuję właśnie winietki, zawieszki na butelki, księgę gości połączoną z albumem ślubnym i kartki ślubne - spore zamówienie, za które serdecznie dziękuję przesympatycznej pani Madzi :)
Reszta ślubnych wytworów wkrótce znajdzie się na blogu :)

A na koniec kartka ślubna, która już też u mnie była, ale tym razem w pudełku z tektury introligatorskiej...



Pudełeczko delikatnie ozdobione, boki wykończone taśmą ozdobną



Tyle na dziś,uciekam do zamówienia ślubnego, a Wam dziękuję za liczne odwiedziny i każde pozostawione słowo...


poniedziałek, 1 lipca 2013

Gratulacje z okazji Absolutorium

Uwielbiam poranki z filiżanką białej kawy i lekturą Waszych blogów :) Po takim poranku wiem, że dzień będzie udany :)
A u mnie dziś karteczka z gratulacjami z okazji uzyskania absolutorium. Zamiast typowej czapki  absolwenta miał pojawić się aparat fotograficzny, bo to największa pasja Krzysztofa, szczęśliwego absolwenta...



Wykonana z papierów CraftyMoly, które delikatnie poszarpałam, a tag wytuszowałam
Tekturka-aparat fotograficzny pomalowałam perełkami w płynie, do tego glossy akcent i odrobina brokatu




Kartka wykonana zgodnie z zasadami wyzwania Scrapgang - do pary, gdzie zgłaszam kartkę

Moje pary:
-tag stworzony z dwóch warstw
- nity x2
-sznurek 2 kawałki
-kwiaty x2
-koper x2
-bluszcz x2
-gałązki z listkami x2
- perełki w płynie 12szt czyli 6 par
-aparat fotograficzny x2 -drugi wewnątrz kartki :)


Tymczasem uciekam do mojego biureczka by nadrobić zaległości, a trochę się uzbierało...

niedziela, 30 czerwca 2013

Podziękowanie dla Pani Małgosi i Pani Beaty

Witajcie Kochani! Ciekawa jestem jak rozpoczęliście wakacje... Mam nadzieję, że spędziliście ten pierwszy wakacyjny weekend kreatywnie, niekoniecznie przy biurku (ja w ogrodzie :))
Na dziś mam dla Was dwa podziękowania dla nauczycieli.

Pierwsze dla Pani Małgosi...





Bazę stanowi papier CraftyMoly, a pozostałe detale wykonałam z Galeriowych Papierów. Troszkę koronki, taśma ozdobna, moje kwiatki,perełki w płynie i urocza turkusowa kredka :)
Genialny digi-stempelek pochodzi oczywiście od Novinki, za który bardzo, bardzo dziękuję :)

Karteczkę zgłaszam na wyzwanie Digi-Scrap Koniec roku szkolnego

Druga powędrowała do Pani Beaty...







Kolejne połączenie CraftyMoly i Galeriowych Papierów z pięciolinią, której sporo ostatnio u mnie, ale nic nie poradzę - zakochałam się w niej :)
Uroku dodaje zawieszka sówka, która przysiadła na ukwieconym wianuszku :)

To tyle na dziś, a Wam miłego wieczoru życzę!!!