A efekt poniżej...
Bazę pokrywają skrawki papieru Makowe Pole, nawiasem mówiąc papiery obłędne, szczerze Wam polecam!!!
W ruch poszło gesso, tusze, własnej produkcji maska, pasta strukturalna i mgiełki - jedna nadająca intensywny kolor turkusu i druga perłowa, która sprawiła, że etui pięknie lśni :)
Nie mogło zabraknąć perełek w płynie :)
Pojawiło się też kilka tekturowych serduszek i mini aparat...
Etui wędruje do Skarbnicy Pomysłów - wyzwanie styczniowe - dla babci i dziadka
Dobrego dnia Wam życzę :)

